Jack Reacher jak zwykle pojawia się w niewłaściwym miejscu o niewłaściwej porze. Pewnego poranka jest on świadkiem porwania młodego chłopaka wyjeżdżającego z college’u. Po krótkiej strzelaninie, w której zabija dwóch porywaczy, przypadkowego policjanta i ochroniarza z uczelni, ratuje chłopaka z opresji samemu ładując się w niezłe bagno. Jak się okazuje nie była to pierwsza próba porwania Richarda Becka, a on sam w ramach podziękowania proponuję Reacherowi ukrycie się przez policją w domu swojego niezwykle bogatego ojca. Kiedy docierają do domu Becków Jack zostaje na noc zamknięty w odosobnionym pokoju. Wtedy też... wszystko wywraca się do góry nogami.

Jak to zwykle u Lee Childa wszystko zmienia się jak w kalejdoskopie; kiedy już jesteśmy pewni, że podążamy właściwym tokiem myślenia, autor udowadnia nam, że jest dokładnie odwrotnie. Lekkość pióra i ciekawe pomysły nie pozwalają się od książki oderwać. Pomimo jej objętości (niemal 500 stron) połknąłem ją w jeden dzień. I polecam to każdemu kto lubi dobrą, wartką akcję i Jacka Reachera.

Ocena 8/10
Name:

Komentarze:

16.11.2007, 11:21
Siwy
Jak ta książka jest napisana tak samo jak Twój opis to ja dziękuję ;D

09.11.2007, 17:50
Bartek
tak, tak, tak, Lee Child bogiem jest i basta! jego książki zawsze się połyka. pożyczysz? ;)